10 kwietnia spadł na nas jak grom z jasnego nieba niebywały news – Faith No More zagrają w lipcu w Polsce – w Poznaniu! Koncert odbędzie się w ramach Festivalu Malta.
Cytujemy za organizatorem:
„Miasto Poznań i Malta Festival Poznań zapraszają na koncert zespołu Faith No More, który odbędzie się w drugim dniu festiwalu, 4 lipca 2012 r. w ramach cyklu „Poznań dla Ziemi”..
Legendarny kalifornijski zespół zagra nad poznańskim jeziorem Malta jedyny koncert w Polsce. Występy Faith No More dostarczają nie tylko potężnej dawki doskonałej muzyki ale również – głównie za sprawą ich charyzmatycznego wokalisty Mike’a Pattona – wielu niezapomnianych wrażeń. Muzyka zespołu, który w 2009 r. reaktywował swoją działalność po jedenastu latach przerwy, to eklektyczna mieszanka heavy metalu, alternatywnego rocka, hip hopu, jazzu, soulu, popu i kilku innych zdawałoby się odległych od siebie gatunków. Zarówno przez krytyków jak i fanów, Faith No More nazywani są często królami alternatywnego metalu. Są jednym z ulubionych zespołów takich muzycznych gigantów jak Metallica, Alice in Chains czy Guns N’ Roses, a według basisty i współzałożyciela Nirvany, to właśnie oni, w późnych latach osiemdziesiątych, utorowali drogę zespołowi Kurta Cobaina.
Faith No More wydał 7 albumów, z których dwa zdobyły w Stanach Zjednoczonych miano platynowej („The Real Thing”) i złotej („Angel Dust”) płyty. Zespół był też trzykrotnie nominowany do nagród Grammy, a ich koncerty przyciągają niezmiennie rzesze fanów.
Bilety na poznański występ Faith No More, który jest czwartym koncertem z cyklu „Poznań dla Ziemi”, będą w sprzedaży od wtorku 17 kwietnia.
4 lipca, zapraszamy do Poznania na jedyny w Polsce koncert Faith No More!”
Źródło: www.malta-festival.pl
Jesteśmy w szoku, nie wiemy co tu jeszcze dodać – wciąż sprawdzamy czy czasem 1 kwietnia nie wypadł w tym roku 10 dni później :)

Photo: Tomás Correa Arce
Faith No More, mimo wcześniejszych zapowiedzi, nie pożegnał się ze swoimi fanami na dobre i powrócił na kilka koncertów w Ameryce Południowej. Trasa obejmowała Argentynę, Urugwaj, Brazylię i Chile. Fani z tego ostatniego kraju cieszą się chyba wyjątkowym uznaniem FNM, skoro w ciągu niecałego roku zespół odwiedził Chile dwukrotnie. No cóż, pozostaje jedynie pozazdrościć.
Przy okazji pobytu w Chile, Mike Patton spotkał się ze swoim chilijskim przyjacielem – popularnym pisarzem, dziennikarzem i reżyserem Alberto Fuguetem. Spotkanie w bibliotece Uniwersytetu Diego Portales w Santiago było publiczne, trwało ponad godzinę, a sala biblioteki pękała w szwach. Mike i Alberto rozmawiali m.in. o procesie twórczym, o początkach kariery, a także o czasach szkolnych i studenckich Mike’a. Kariera studencka Mike’a trwała tylko półtora roku – pokonała ją kariera muzyczna. Patton stwierdził, że jedyną szansę na wyrwanie się z małego miasteczka jakim była Eureka dawała działalność artystyczna. Więcej o spotkaniu, jeśli władacie hiszpańskim, możecie przeczytać na portalu La Tercera. Polecamy także recenzję koncertu w Boskim Buenos w argentyńskiej wersji portalu Rolling Stone.
Wracając jednak do samych koncertów – Mike wraz z kolegami, tym razem w bieli, uraczyli fanów porządna dawką mocy na scenie. Zobaczcie sami!
9.11.2011 – Urugwaj – I Started a Joke
8.11.2011 – Argentyna – Unknown Song (?)
Trwają ożywione dyskusje fanów na temat tego kawałka. Jedni uważają, że jest to cover utworu lokalnej kapeli, inni, że niepublikowana wcześniej kompozycja FNM, jeszcze inni, że Unknown Song pochodzi ze strony B jednego z singli KFAD FFAL. A Wy jak sadzicie?

- Photo: metalmusicarchives.com
Dość lakoniczną, ale jakże optymistyczną wiadomość opublikowano na profilu facebookowym Tomahawk: „New Tomahawk page!! Which means a NEW record is coming soon!” O tak, na ten news czekaliśmy od początku roku, kiedy zaczęły do nas docierać pogłoski na temat nowego materiału. Czyli Tomahawk 2012!
Na movieweb.com ukazał się arcyciekawy wywiad z Pattonem z okazji premiery albumu The Solitude of Prime Numbers. Mike opowiada o samotnej pracy nad ścieżką dźwiękową, ale nie tylko. Dementuje w nim wiele plotek na temat swoich projektów, np. o udziale w obsadzie dubbingowej animowanego filmu Spielberga The Adventures of Tintin: Secret of the Unicorn o czym pisaliśmy w lipcu. Mike potwierdza natomiast, że FNM przygotowują się do nowej trasy wraz z Treyem Spruancem, ale zaprzecza jakimkolwiek planom związanym z nagraniem nowego materiału.
W revolvermag.com ukazało się zestawienie najciekawszych ścieżek dźwiękowych horrorów według Pattona. Cieszymy się, że na liście znalazł się soundtrack do Dziecka Rosemary w reżyserii Romana Polańskiego skomponowany przez Krzysztofa Komedę. Zgadzamy się z Mike’iem, że Komeda stworzył „jeden z najprostszych, a zarazem najbardziej strasznych tematów jakie kiedykolwiek napisano”.
Polecamy również artykuł w magazynie Skinny, w którym Greg Werckman prezentuje wybór dziesięciu sztandarowych kawałków wytwórni Ipecac Recordings. Wśród nich musiały znaleźć się utwory z albumów współwłaściciela Ipecac i to, nie śmiemy wątpić, nie tylko z podowów czysto zawodowych. Werckman wyróżnił Mojo Peeping Tom, Book 1. Page 1 Fantômasa – oraz Il Cielo In Una Stanza Mondo Cane, o którym powiedział m.in.: „Po prostu myślę, że Mondo Cane to najbardziej niesamowita rzecz, jaka kiedykolwiek została nagrana przez tego niesamowitego muzyka. Oczywiście, jestem jego managerem, a on moim partnerem biznesowym i jednym z moich najlepszych przyjaciół. Jestem więc trochę stronniczy, ale ten album jest piękny. Dlaczego ma istnieć jakaś granica tego, co możesz robić jako artysta lub w wytwórni?
Informowaliśmy ostatnio, że Mike Patton ma podobno wystąpić w San Francisco razem z Dillinger Escape Plan i tak się stało. Oto amatorski zapis When Good Dogs Do Bad Things z 3 listopada:
Dreamers Christmas
Wracam po krótkiej przerwie i serwujemy ostatnie nowiny z podwórka Mike’a. Jak podaje nasz polski CGM, 1 listopada ukaże się wydana przez Ipecac Recordings ścieżka dźwiękowa do filmu La Solitudine Dei Numeri Primi na podstawie powieści Paolo Giordano. O filmie i wkładzie Mike’a pisaliśmy już w marcu.
Wielką niespodziankę sprawił nam John Zorn, którego Tzadik wydał właśnie płytę z ulubionymi piosenkami świątecznymi i kolędami Johna (?). Do współpracy z The Dreamers Zorn zaprosił wspaniałe grono artystów: Mike’a Pattona, Marca Ribota, Jamie’go Safta, Kenny’ego Wollesena, Joeya Barona, Cyro Baptistę i Trevora Dunna. Wydawnictwo zawiera następujące utwory:
1. Winter Wonderland
2. Snowfall
3. Christmas time is here
4. Santa’s Workshop
5. Have Yourself a Merry Little Christmas
6. Let it snow! Let it snow! Let it snow!
7. Santa Claus is Comming to Town
8. Magical Sleigh Ride
Płyta jest do kupienia w Amazonie jak i na stronie tzadik. Polecamy na długie, zimowe wieczory przy choince. A w międzyczasie Mike Patton wraz z Mondo Cane wygrzewał się w południowo-amerykanskim słońcu, zapełniając wieczorami sale koncertowe.
Mondo Cane w Chile – 21.09.2011.

Photo: Rolling Stone
Legendarny magazyn muzyczny Rolling Stone opublikował krótki wywiad z Pattonem w związku z pracami nad grą komputerową Darkness II, która ma się ukazać na początku lutego 2012.
Mike przyznał w wywiadzie, iż sam nie jest zapalonym graczem, ale czasem grywa – swego czasu podobała mu się uniwersalna Red Dead Redemption. Ma za to bogate doświadczenia z grami wideo.
Patton podzielił się również informacjami o najbliższych planach, w tym o udziale Faith No More w charytatywnym festiwalu w Brazylii w listopadzie. Zaznaczył przy tym, iż póki co FNM nie planuje nagrania nowych utworów – o przyszłości zadecyduje los ;)
„Powroty często mogą być odbierane z niesmakiem – to nas niepokoiło. Byliśmy mile zaskoczeni, że poszło tak dobrze. To wyświechtany schemat – zespoły się rozwiązują, mają problemy z kasą, wracają na trasę i nagrywają gówniane kawałki. Nie chcemy zapisać się w historii w ten sposób” – podkreślił Patton.
Oprócz udźwiękowienia Darkness II, Mike pracuje obecnie nad kilkoma „klasycznymi nagraniami” (?) i nowym albumem Tomahawk. W listopadzie ukaże się album z orkiestrową ścieżką dźwiękową do filmu The Solitude of Prime Numbers, praca nad którą, jak sam przyznał, była dla niego pewnego rodzaju odpoczynkiem.

Photo: avantart.pl
Szykuje się interesujący początek jesieni. Już 6 września ukaże się koncertowe DVD Fantômasa, o czym już wielokrotnie informowaliśmy. Koncertowo może to nie do końca to, na co czekamy, ale warto zarekomendować kilka innych najbliższych geograficznie i czasowo wydarzeń.
Już 10 października we wrocławskim Firleju wystąpią Melvins, którzy będą promować swój ostatni, wydany w maju przez Ipecac, album Sugar Daddy Live. Wrocław zdaje się najbardziej doceniać wytwórnię Mike’a. 8 października w ramach Avant Art Festival ponownie w Polsce będziemy gościli ZU! – tym razem wraz z Davidem Tibetem. Mamy nadzieję, że ZU93, bo tak nazywa się włosko-brytyjski projekt, porazi wrocławian kreatywnością, łącząc wydawałoby się „niepołączalne”: math punk rock jazz metal z folkiem. Awangarda na całego! Polecamy!
Jak już donosiliśmy wielokrotnie, 6 września ukaże się DVD Fantômasa – Director’s Cut Live – A New Year’s Revolution. Podobno rarytas można będzie zakupić na stronach Ipecac. Koncert został zarejestrowany w Great American Music Hall w San Francisco, roku póki co nie znamy, i opatrzony jest komentarzem Neila Hamburgera.
Na krążku znalazły się następujące kawałki:
Nie Bohren & Der Club of Gore, ale Gangpol & Mit reprezentowali Ipecac Pattona na tegorocznym OFF Festivalu w Katowicach. BUDCOG odwołali swój występ ze względów rodzinnych. Z jednej strony bardzo szkoda, z drugiej jednak nie wyobrażaliśmy sobie dotrwania w stanie świeżym do 2:40… Zamiast ciemnego uderzenia BUDCOG usłyszeliśmy na scenie eksperymentalnej francuski Gangpol & Mit. Młodzieńcy określają się jako duet elektroniczno-wizualny i trzeba przyznać, że oba aspekty mają znakomicie opanowane. Panowie świetnie wykorzystują i miksują dźwięki z laptopów, śpiewają i rapują skacząc po stołach, grają na instrumentach dla dzieci, a wszystko to okraszają genialnymi kreskówkami własnego autorstwa. Francuzi przyznają, że inspiracje czerpią z kreskówek dla dzieci i dźwięków z gier komputerowych… domyślamy się więc, dlaczego Mike przygarnął ich do swojej stajni :) Niektóre wizualizacje były dość kontrowersyjne biorąc wczesną porę koncertu, ale publiczność reagowała entuzjastycznie. Zresztą zobaczcie sami!

Photo:musicfeeds.com.au
Wakacje są zazwyczaj okresem ogórkowym, ale nie w przypadku informacji dotyczących Pattona. Nie wiemy co prawda, co konkretnie robi w dniu dzisiejszym, ale mamy dla Was porcję ploteczek lub, jak kto woli, pogłosek z sieci. Z publikacji członków Dillinger Escape Plan w mediach społecznościowych można wysnuć wniosek, iż Mike pojawi się gościnnie podczas ich środowego koncertu w Warfield Theatre w San Francisco…. czy tak będzie – dowiemy się już za kilka dni.
Inne portale spekulują na temat udziału Mike’a w obsadzie nowego filmu animowanego The Adventures of Tintin: Secret of the Unicorn, który wejdzie na amerykańskie ekrany w grudniu 2011. W filmie, reżyserowanym przez Stevena Spielberga, Mike miałby użyczyć głosu Snowy’emy, czyli psu rasy terrier – kompanowi głównego bohatera Tintina. Informację potwierdza portal movieweb.com.
Przy okazji chcielibyśmy przypomnieć, że minęło właśnie 10 lat od ukazania się albumu The Director’s Cut. W październiku ma się ukazać nowe-stare wydawnictwo Fantômasa: Director’s Cut Live: A New Years Revolution DVD z udziałem Neila Hamburgera. Cokolwiek to znaczy czekamy z niecierpliwością, choć lekko rozczarowani brakiem nowego materiału…
Wywiad ukazał się 16 listopada 2011 na łamach 